„Polska język – trudna język”, jak powiada stary dowcip o obcokrajowcach. Ale zmaganie się z zawiłościami poprawnego zapisu naszej mowy nie musi być męczarnią. Wręcz przeciwnie: może dać wiele frajdy. Uczestnicy XIV Dyktanda Siedleckiego traktowali je jako możliwość sprawdzenia się, odskocznię od tego, co robią na co dzień albo czysto rozrywkową gimnastykę umysłu.