Kajetan czekał trzy miesiące na szkołę. Sąd po jego stronie
Region
Śr. 18.03.2026 08:21:32
18
mar 2026
mar 2026
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku uznał za bezskuteczną decyzję dyrektora Szkoły Podstawowej nr 1 w Siemiatyczach o nieprzyjęciu ucznia do placówki. Wyrok zapadł 17 marca tego roku i jest nieprawomocny. Sąd zasądził także na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania w wysokości 697 złotych.
Sprawa dotyczy Kajetana, który – mimo postanowienia sądu nakazującego jego przyjęcie – przez trzy miesiące nie mógł rozpocząć nauki. Dyrektor szkoły oraz burmistrz tłumaczyli odmowę brakiem miejsc i koniecznością utworzenia dodatkowej klasy. Jak się jednak później okazało, w placówce od początku były wolne miejsca.Wojewódzki Sąd Administracyjny wcześniej odmówił zawieszenia wykonania decyzji, co oznaczało, że szkoła powinna przyjąć ucznia od razu. Do sprawy włączyły się także Ministerstwo Edukacji Narodowej oraz Rzecznik Praw Obywatelskich, wskazując na nieprawidłowości i konieczność wykonania orzeczenia.
Ostatecznie, po trzech miesiącach, szkoła potwierdziła przyjęcie chłopca. Kajetan rozpoczął naukę 1 grudnia 2025 r.
PRZECZYTAJ:
Kajetan wraca do szkoły. Po trzech miesiącach odmów i sporów dyrektor potwierdził przyjęcie ucznia
Kajetan kontra system. Jak siedmiolatek stał się ofiarą urzędniczego uporu


17 komentarze
Trzy miesiące bez szkoły dla pierwszoklasisty to katastrofa. Jak nasz system szkolnictwa do tego dopuścił??? Dlaczego tyle to trwało? Gdzie dobro dziecka, jego uczucia i emocje? Brak mi słów..... Czekam na informacje jakie konsekwencje poniosą odpowiedzialni za to dorośli.
jeżeli jest wyrok, że Dyrektor nie dopuścił dziecka do nauki w szkole - to teraz co najmniej na taki sam okres powinno się tego Dyrektora pozbawić wszelkich dóbr i profitów z tytułu wykonywanej pracy, i przez trzy miesiące nie wpuścić do szkoły . ... Brak konsekwencji kary i dalej będę robił to co Piotruś każe.
przyjedzie tvn do simiatycz i jakos tam bumistrza wybielo
Kajetan jesteś bohaterem
W końcu ktoś się postawił Panu Piotrowi. Zazwyczaj ludzie się boją o swoje miejsca pracy itp... Problem w tym że nie ma godnego następcy by rozruszał miasto. Poprzedni Pan Starosta zainstalował Jednostkę WP do Czartajewa która była belką w oku co nie którym , A dziś ci co tak byli przeciw jednostce to się nią chwalą.... Sukces ma wielu ojców.....W tym przyszywanych. I na tym koniec rozwoju póki co :-(
Jak to nie ma godnego następcy? Był w ostatnich wyborach ale mieszkańcy wola to samo od lat tz.zeby nic w mieście się nue działooproxz igrzysk i zabawy
A może niech Pan Rafał Z startuje na burmistrza. Burmistrz już prześwietlił i sprawdził całą jego rodzinę no i jak widać nie boi się Pana S.
Myślę, że znajdzie się jeszcze kilka porządnych osób, które odważą się i przywrócą spokój do tego miasta. Czas byśmy zaczęli być znów dumni z Siemiatycz.
Brawo rodzice za determinację w przeciwstawianiu się patologizacji tego miasta rękami znerwicowanych, ślepych z nienawiści samorządowców
Może ta cała sytuacja da w końcu do myślenia ludziom co w naszym mieście się dzieje i co nasze władze wyprawiają i przy następnych wyborach dwa razy się zastanowią na kogo oddać swój głos.
Może teraz mieszkańcy miasta w następnych wyborach samorządowych niewtbiora dyletantuw na Burmistrza
Znając panów z miasta czyli Burmistrza Miasta oraz Dyrektora SP 1 będą pisać o kasację wyroku . A później pewnie skargi na sędziów do ŻURKA. Oczywiście wszystko dla dobra dziecka .
Gratulacje dla Kajetana i jego rodziców za wytrwałość
Proszę Państwa a czy Państwo wiedzą że w tej klasie I gdzie od grudnia uczy się Kajetan jest kilkoro dzieci ,które mieszkają w gminach ościennych , nie w mieście Siemiatycze. A naboru spoza obrębu miało nie być. Kto mi powie o co chodzi . Dlaczego dyrektor kłamie . Dlaczego Radni miejscy tak się ośmieszają broniąc Dyrektora SP 1
Nie wszyscy radni. Transmisje sesji są dostępne można obejrzeć.
Ręce precz od naszych dzieci...
Tragedia z tymi uśmiechniętymi